Prawo Parkinsona

Podziel się!

4.5
(2)

Być może słyszałaś już kiedyś o zjawisku noszącym nazwę prawo Parkinsona w odniesieniu do zarządzania czasem i pracy z blokami czasowymi. Warto się dowiedzieć, co to jest i jak wpływa na Twój czas i jego postrzeganie.

Co to jest prawo Parkinsona i jak brzmi?

Najczęściej cytowana definicja prawa Parkinsona brzmi:

Zadanie rozciąga się tak, aby wypełnić cały czas przeznaczony na jego wykonanie.

Innymi słowy – jeśli na wykonanie zadania przeznaczysz cały dzień, Twój mózg znajdzie sposób, aby wykonać je dokładnie w tym czasie. Co ciekawe, jeśli na to samo zadanie przeznaczysz tydzień… skończysz je po siedmiu dniach, a nie po jednym!

Oczywiście nie jest tak, że to prawo zadziała za każdym razem, w każdej sytuacji i w odniesieniu do każdego zadania. Jednak mając na uwadze aktualne badania nad działaniem naszego umysłu, śmiem twierdzić, że potrzeba dostosowywania rzeczywistości do założeń sprawia, iż prawo Parkinsona ma naturalną skłonność do ujawniania się w codziennym życiu.

Jak wykorzystać prawo Parkinsona w codziennym życiu?

Oczywiście najważniejsze pytanie brzmi: co daje nam prawo Parkinsona i jak je wykorzystać, aby lepiej zaplanować dzień? Czy dzięki jego zastosowaniu możemy zwiększyć efektywność codziennych działań? Odpowiedź brzmi: oczywiście, że tak!

Prawo dotyczy sytuacji, kiedy my sami rozciągamy pracę na czas dla niej przeznaczony. Przykład z życia wzięty – wystarczy przyjrzeć się jakiejkolwiek pracy przy remoncie polskiej drogi…

Każdy z nas ma większą lub mniejszą tendencję do prokrastynacji (czyli odwlekania zadań na później). Z tego powodu, jeśli mamy trzy dni na ukończenie zadania (zajmującego dwie godziny), pewnie nawet nie zaczniemy pracy, zanim nie rozpocznie się dzień trzeci.

Dlatego doskonałym sposobem na wykorzystanie prawa Parkinsona jest stworzenie deadline‘ów (terminów wykonania zadań). Ustal własne terminy realizacji zadań albo wykorzystaj do tego kogoś z Twojego otoczenia. Jeśli zadanie nie ma terminu (lub termin jest odległy), zawsze będziesz je odkładać. Jeśli jednak wyznaczysz termin (np. zobowiążesz się do wysłania odpowiedzi do jutra), jest większa szansa, że zadanie wykonasz w terminie.

Deadline w praktyce:

Oto moje sposoby na wykorzystanie prawa Parkinsona w praktyce – tworzenie deadline‘ów:

  1. Blokowanie czasu.

    Podziel dzień na bloki czasowe – dzięki wydzieleniu odpowiednich godzin na realizację zadań starasz się zmieścić w wyznaczonym czasie. Więcej o blokach czasowych przeczytasz tutaj.

  2. Pracuj na baterii.

    Z pozoru dziwna porada, ale skuteczna. Jeśli nie zabierzesz ze sobą ładowarki do laptopa, zmusisz się do prawdziwych wyżyn produktywności… aż nie padnie bateria. Spróbuj, naprawdę działa!

  3. Technika Pomodoro.

    Prostota tej metody zachwyca mnie każdego dnia. Tutaj poczytasz więcej na ten temat.

  4. Ogłoś swój deadline publicznie.

    O wiele trudniej jest nie dotrzymać terminu, jeśli ogłosisz go publicznie (osobie, dla której zadanie wykonujesz, rodzinie albo w social media).

  5. Skróć swój dzień pracy.

    Jeśli możesz bez ograniczeń siedzieć w biurze, zobaczysz prawo Parkinsona w rozkwicie. Skróć godziny pracy, zaplanuj czas wolny, a zobaczysz, jak szybko potrafisz zrobić większość zadań.

  6. Nagroda lub kara.

    Jeśli wolisz motywację pozytywną, ustal nagrodę za wykonanie zadania w terminie. Jeśli preferujesz kij (motywacja negatywna) wyznacz nieprzyjemną konsekwencję za złamanie danego słowa.

Oceń post:

Średnia ocena 4.5 / 5. Liczba ocen: 2

Bądź pierwszy i oceń post!

Przykro nam, że post okazał się nieprzydatny.

Pomóż nam go ulepszyć!

Powiedz nam, jak możemy ulepszyć ten post?

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Instagram